Netencyclo, The wikipedia mirror - Encyklopedii : Jacek Kaczmarski

- Jacek Kaczmarski -

Jacek Kaczmarski :

Jacek Kaczmarski

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Jacek Kaczmarski

Urodzony 22 marca 1957
Warszawa
Zmarł 10 kwietnia 2004
Gdańsk
Kolekcja cytatów w Wikicytatach

Jacek Kaczmarski (ur. 22 marca 1957 r. w Warszawie, zm. 10 kwietnia 2004 r. w Gdańsku) – polski poeta, prozaik, piosenkarz, twórca tekstów piosenek. Znany głównie dzięki piosenkom o tematyce historycznej (Rejtan, czyli raport ambasadora, Sen Katarzyny II) i społeczno-politycznej (Mury, Nasza klasa).

Postać powszechnie kojarzona z etosem pierwszej Solidarności oraz stanem wojennym – okresem, kiedy jego liryka, rozpowszechniana w nieoficjalnych wydawnictwach, identyfikowana była jako głos antykomunistycznej opozycji.

W opinii społecznej utrwalił się wizerunek Kaczmarskiego jako barda z gitarą śpiewającego "protest-songi", choć jego twórczość wykraczała daleko poza ten stereotyp.

Spis treści

[edytuj] Życiorys

Jacek Kaczmarski był synem malarki Anny Trojanowskiej-Kaczmarskiej i wieloletniego prezesa Zarządu Głównego Związku Polskich Artystów Plastyków, Janusza Kaczmarskiego.

Uczęszczał do XV Liceum Ogólnokształcącego im. Narcyzy Żmichowskiej w Warszawie. 1980 r. ukończył wydział polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Działalność artystyczną rozpoczął w połowie lat 70. XX w., jednak teksty do wielu utworów powstawały dużo wcześniej. Zadebiutował na Warszawskim Jarmarku Piosenki (1976), a potem na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie zdobywając w 1977 r. nagrodę za utwór Obława. Związany był także z kabaretem "Pod Egidą" Jana Pietrzaka, grupą Piosenkariat oraz z Teatrem na Rozdrożu.

W 1979 r. wraz z Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim przygotował program poetycki Mury. Następnym wspólnym programem był Raj. W roku 1981 Jacek Kaczmarski zdobył nagrodę dziennikarzy na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu za Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego, następnie (w sierpniu) drugą nagrodę na Festiwalu Piosenki Prawdziwej w Gdańsku. Kolejne programy to Muzeum – poetyckie interpretacje polskiego malarstwa nawiązujące do ostatnich dwustu lat polskiej historii oraz Krzyk – z tytułowym utworem napisanym do obrazu Edwarda Muncha. Utwór Mury stał się, wbrew pierwotnemu znaczeniu, hymnem rodzącej się Solidarności i antykomunistycznej opozycji.

U schyłku 1981 r., podczas trasy koncertowej we Francji, zaskoczył Kaczmarskiego stan wojenny. Przebywając na emigracji koncertował m.in. w USA, Kanadzie, Australii, RPA, Izraelu oraz w większości krajów Europy Zachodniej. Występował na rzecz podziemnej "Solidarności", brał udział w licznych akcjach charytatywnych.

W roku 1984 został członkiem Redakcji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w Monachium z własnym programem pt. "Kwadrans Jacka Kaczmarskiego". Pisał też komentarze polityczne, prowadząc wiodącą audycję tego radia "Fakty, Wydarzenia, Opinie". W tym samym czasie wydawane nielegalnie w podziemiu kasety z utworami Kaczmarskiego krążyły po całej Polsce. W RWE pracował aż do zamknięcia sekcji polskiej w 1994 r. Na emigracji powstały kolejne nowe zbiory poezji i albumy, a wśród nich: Zbroja (1982), Przejście Polaków przez Morze Czerwone (1983), Mój Zodiak (1985), Kosmopolak (1987), Notatnik australijski (1988), Dzieci Hioba (1989) oraz Głupi Jasio (1989).

Po powrocie do Polski w roku 1990 odbył, wraz ze Zbigniewem Łapińskim, pierwszą po 9 latach emigracji trasę koncertową, za której płytową wersję (Live) otrzymał w 2001 r. Złotą Płytę. W 1993 r. powstała nowa płyta - Wojna Postu z Karnawałem - w warstwie muzyczno-wykonawczej przygotowana wspólnie z Przemysławem Gintrowskim i Zbigniewem Łapińskim. W 1994 r. powstały dwa kolejne programy: Sarmatia oraz zbiór kolęd i pastorałek – Szukamy stajenki. Na półki księgarń trafiła debiutancka powieść autobiograficzna Kaczmarskiego – "Autoportret z kanalią". W tym samym roku Kaczmarski napisał libretto opery bluesowej "Kuglarze i wisielcy", z muzyką Jerzego Satanowskiego. Rok później powstał kolejny program pt. Pochwała łotrostwa.

W roku 1995 Jacek Kaczmarski wraz z rodziną osiedlił się w Australii, skąd przyjeżdżał do Polski na koncerty i promocje kolejnych płyt. Pobyt w Australii zaowocował nowymi tekstami, utrwalonymi na płycie Między Nami (1997) oraz Dwie Skały, nagranej w grudniu 1999 r. Pisał też kolejne powieści, które ukazały się w Polsce: "Plaża dla psów", "O aniołach innym razem" – z 1999 roku oraz "Napój Ananków" (2000). W roku 2000 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Kolejną Złotą Płytę otrzymał za Krzyk.

Grób Jacka Kaczmarskiego w drugą rocznicę śmierci
Pogrzeb Jacka Kaczmarskiego, Powązki, 24 IV 2004

W 2001 roku Kaczmarski obchodził 25. lecie działalności artystycznej. Za jego życia ukazały się jeszcze płyty: Dwadzieścia (5) lat później (2001) i Mimochodem (2002), a już po śmierci – tomik poezji pt. "Tunel", zestaw Syn marnotrawny (2004), zawierający komplet wszystkich, polskich i zagranicznych, płyt nagranych przez poetę oraz zestaw Suplement (2006) z utworami nie zarejestrowanymi na oficjalnych płytach.

W marcu 2002 r. zdiagnozowano u Jacka Kaczmarskiego raka przełyku. Wielu ludzi, w tym artystów, wspierało go finansowo podczas kosztownych zabiegów.[1][2][3] W roku 2004 otrzymał nagrodę Fryderyka za całokształt twórczości. Nagrody nie był już w stanie odebrać osobiście. Nad ranem 10 kwietnia 2004 w szpitalu w Gdańsku stracił przytomność. Trzy godziny przed śmiercią w Wielką Sobotę został ochrzczony w wyznaniu rzymskokatolickim. Zmarł w tym samym dniu około godziny 18.30. Jego prochy zostały złożone 24 kwietnia w Alei Zasłużonych na warszawskich Powązkach Wojskowych (kwatera C31-I-17).

Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

[edytuj] Twórczość

Jacek Kaczmarski był przede wszystkim poetą. Napisał ponad 600 wierszy, 5 powieści i jedno libretto. Był także kompozytorem muzyki do swoich wierszy i pieśniarzem – ponad 25 lat wykonywał swoje utwory na scenie. Reprezentował nurt tzw. piosenki autorskiej, czyli w całości stworzonej przez jedną osobę, tak w warstwie tekstowej, muzycznej, jak i wykonawczej.

[edytuj] Poezja

Jacek Kaczmarski w warstwie formalnej czerpał z klasycznych systemów wersyfikacyjnych oraz podkreślał wyrazistość brzmieniową rymem – stosując te schematy jako element uwidoczniający wymowę i konotacje utworu. Posługiwał się zarówno wierszem sylabotonicznym, gdzie stała liczba sylab i regularność stóp precyzyjnie wyznacza ramy wiersza (np. Włóczędzy), ale też łamał konwencję tam, gdzie nieregularność stanowiła walor semantyczny – dodawała dynamiki i korespondowała z treścią wiersza (np. Kołysanka dla Kleopatry). W niektórych utworach posługiwał się wręcz wierszem wolnym (Zbigniewowi Herbertowi, Tren spadkobierców). W wielu utworach przyjęta konwencja miała za dodatkowe zadanie osadzić wiersz w "cudzej" stylistyce poetyckiej, co najczęściej wiązało się także z wydobyciem najistotniejszych motywów tematycznych i stanowiło rodzaj gry poetyckiej, pastiszu a niekiedy hołdu poecie. W takiej roli zastosował Kaczmarski m.in. strofę mickiewiczowską, modernistyczną stylistykę Brunona Jasieńskiego, czy charakterystyczną frazę Norwida bądź Herberta.

W swojej poezji wykorzystywał środki stylistyczne, takie jak instrumentacje głoskowe ("I bluźnią bliźni, żem ich zbrudził"), personifikacje, metonimie ("Polskę zwinął w rulon"), wyzyskiwał podobne brzmienie i dwuznaczność słów, przeciwieństwa. Tworzył też neologizmy ("Sodomora", "lalkolep") i wykorzystywał barbaryzmy.

Poezję Kaczmarskiego cechuje wielowarstwowa metaforyka. Obok metafor językowych, utartych w obyczaju językowym zwrotów, występują skomplikowane metafory poetyckie. Posługiwał się środkami uwydatniającymi motywacje i zależności językowe np. gry słów, powtórzenia, antymetabole, ("gryzące pochwały-pochwalne gryzmoły"), paronomazje, figury etymologiczne, homonimy, przekształcenia frazeologiczne i brzmieniowe ("szatan ponoć ma dwa końce"). Pojawiały się również w jego twórczości metafory-alegorie i symbole rozciągnięte na cały tekst literacki.

Zauważyć można także rodzaje metafor, wywodzących się z językoznawstwa kognitywnego. Pojawiały się metafory pojęciowe (czas to ruch: "czas zostaje w tyle"), orientacyjne (góra – dobro, dół – zło), ontologiczne (umysł jako przedmiot: "umysł mam twardy jak łokcie").

[edytuj] Muzyka

Gitara Jacka Kaczmarskiego

[edytuj] Kompozycje

Przewaga ballad o klasycznych rozwiązaniach harmonicznych i rytmicznych.

Kompozycje utrzymują się w klasycznym nurcie. Kaczmarski, za przykładem wcześniejszych śpiewających poetów, czerpał z tradycyjnych wzorów z dala omijając współczesne kierunki muzyczne, chyba że służyło to określonemu celowi poetyckiemu.

"Staram się być wierny jednej zasadzie: komponując muzykę opieram się na wzorcach klasycznych. Nie stosuję standardów jazzowych, bluesowych, rockowych czy popowych. Chyba że ma to czemuś służyć. Ale to zdarza się rzadko" [4].

W początkowej fazie twórczości słychać było ewidentną fascynację muzyką Włodzimierza Wysockiego wyrażającą się w charakterystycznych "rwanych" akordach (Nie lubię, Manewry) czy zmianach szybkiego tempa (cykl Obław). Później nastąpił rozwój jego stylistyki. Forma utworu zawsze pełniła rolę służebną wobec tekstu, niejako go ilustrując. Jako przykłady mogą tu posłużyć utwory takie jak Somosierra lub cykl Obław, których szaleńcze tempa oddają wrażenie pędu – czy to szarży wojska, czy stada wilków, spokojny Poranek i wręcz knajacki refren Kuglarzy. Wszystkie te chwyty są typowymi przykładami retoryki muzycznej, gdzie muzyka ma służyć lepszemu przyswojeniu przez słuchacza tekstu utworu.

Na wspólnych programach Tria odcisnęła się indywidualność twórcza wszystkich trzech kompozytorów: Przemysław Gintrowski wniósł specyficzny styl kompozycji, o bardzo nośnej melodyce i prostej harmonii, szczególnie pasujący do wykonywanych przez niego wierszy Zbigniewa Herberta, natomiast kompozycje Zbigniewa Łapińskiego charakteryzowało skomplikowanie formalne oraz harmoniczne i bogactwo aranżacji fortepianowych.

Kaczmarski w celu ilustracyjnym często nawiązywał do różnych stylów muzycznych. W jego twórczości solowej oraz w utworach Tria można usłyszeć motywy narodowe:

Jednym z rzadkich w twórczości Kaczmarskiego przykładów wykorzystania standardów gatunkowych do ilustracji utworu jest muzyka do Przyśpiewki bylejakiej o europejskości Polaka (konwencja rapowa) i stylizowany na rockową balladę Dylan.

Spotkać można też dosłowne cytaty np.:

[edytuj] Instrumentarium

W utworach Kaczmarskiego dominowało ograniczone instrumentarium, obejmujące żywe, klasyczne brzmienia instrumentów – gitar oraz fortepianu.

W aranżacjach piosenek Kaczmarskiego usłyszeć można:

wyjątkowo, na zasadzie eksperymentu:

[edytuj] Technika gry na gitarze

Jacek Kaczmarski trzymał gitarę odwrotnie niż większość gitarzystów: struny szarpane lub uderzane były palcami lewej ręki, zaś struny na gryfie przyciskały palce dłoni prawej; ułożenie strun pozostawiał jednak niezmienione. Pozwalało mu to łatwiej osiągać niektóre rozwiązania brzmieniowe niż w przypadku gitary trzymanej w sposób klasyczny.

Rzekoma leworęczność Jacka Kaczmarskiego

Dość powszechnie uważa się, że Jacek Kaczmarski był osobą leworęczną. Przeświadczenie takie wynika zapewne z faktu odwrotnego trzymania przez niego gitary, był on jednak praworęczny. Wątpliwości rozwiewa sam poeta w wywiadzie:

– Nie jest trudno zauważyć, że grasz na gitarze lewą ręką, chociaż ułożenie strun jest typowe dla gitarzysty praworęcznego. Jednak autografy rozdajesz ręką prawą. Czy to znaczy, że jesteś oburęczny?
– Jacek Kaczmarski: Rzeczywiście, równomiernie mam rozwinięte obie ręce. Jeśli chodzi o grę na gitarze lewą ręką to wynika ona z mojej niewiedzy, zwykłej ignorancji. Od samego początku grałem odwrotnie nie wiedząc, iż można się tak posługiwać tym instrumentem tylko wystarczy zmienić kolejność strun. Zanim się jednak zorientowałem, umiałem się już całkiem nieźle poruszać na kilku akordach. Potem, dla żartów, nauczyłem się grać prawostronnie kilku funkcji po to, aby podczas koncertów trochę się zabawić: raz grać lewą, a raz prawą ręką. Następnie, gdy już moja twórczość zaczęła się krystalizować dostrzegłem, iż trzymanie na odwrót daje mi pewną przewagę nad praworęcznymi. Przede wszystkim inaczej brzmią akordy oraz pochody basowe, które w razie potrzeby imitują gitarę basową, tym bardziej, że gram je palcami: wskazującym i środkowym.[6]

[edytuj] Proza

Proza Jacka Kaczmarskiego to powieści obyczajowe, z wyraźnym wątkiem autobiograficznym, a niekiedy elementami political fiction. Pierwsza powieść Autoportret z kanalią jest przewrotnym rozliczeniem z mitem barda Solidarności. W powieści autor nie tylko nie oszczędza siebie samego, ale również środowiska solidarnościowego i polskiej emigracji, co przyczyniło się do utrwalenia jego obrazu jako twórcy niepokornego, dla którego nie istnieją tematy tabu.

W kolejnej powieści Plaża dla psów, autor ukazuje codzienne życie na końcu świata – w Australii. Oczyma głównego bohatera spogląda na tych, którzy na nowym kontynencie próbują sobie poukładać życie. Autor polemizuje z postawioną przez jednego z bohaterów powieści tezą, że tak naprawdę "potrzebne jest do szczęścia czyste niebo, zdrowe jedzenie i kochająca kobieta", komentując to następująco: Więc tak się wydaje większości ludzi, którzy się tam osiedlają i ta powieść jest między innymi o tym właśnie, że niestety nie. Każdy przyjeżdżający z zewnątrz (w tej książce jest wielu emigrantów z różnych stron świata) szuka właśnie tej prostej recepty na szczęście. A tymczasem przywozi ze sobą swoją własną klaustrofobię, swoją przeszłość, z którą się nie pogodził, swoje indywidualne słabości, lęki i tym zatruwa życie sobie i najbliższym, doprowadzając do tragedii. [7]

Kaczmarski napisał również książkę o pracy w Radiu Wolna Europa (Napój Ananków) i kolejną satyrę społeczno-polityczną z zawartym wątkiem autobiografii – O aniołach innym razem. Wraz ze swoją córką – Patrycją Volny, stworzył opowieść dla dzieci Życie do góry nogami, traktującą o codzienności australijskiej widzianej oczami dziecka wychowanego w Europie.

[edytuj] Programy

Program w sensie, w jakim używał tego pojęcia Jacek Kaczmarski, to cykl piosenek pomyślanych i zaplanowanych jako zamknięta całość, którego sens wykracza poza prostą sumę treści poszczególnych utworów. Zawsze jednak część utworów funkcjonowała w świadomości słuchaczy w oderwaniu od całości (Kochanowski, Niech..., Warchoł itp.). Były i takie utwory, które w programie należały do kluczowych, ale funkcjonowały wyłącznie w jego kontekście (Epitafium dla Sowizdrzała, Rokosz, Powrót z Syberii, Dęby itp.).

Tym, co spinało program w jedność była myśl przewodnia – mniej lub bardziej bezpośrednio przedstawiona:

Sam autor nie popierał idei podnoszenia do rangi programów cyklów piosenek, które z tych czy innych względów znalazły się na kasetach, ale w założeniu programami nie były. Uznawał za programy wyłącznie te cykle, które były przez niego pomyślane jako zamknięte całości, a więc: Mury, Raj, Muzeum, Mój zodiak, Notatnik australijski, Skruchy i erotyki dla Ewy, Wojna postu z karnawałem, Sarmatia, Szukamy stajenki, Pochwała łotrostwa, Między nami, Dwie skały, Mimochodem. Z drugiej strony – samo wydanie danego zbioru piosenek było wydarzeniem artystycznym, a co za tym idzie – funkcjonowały one w świadomości słuchaczy jako całość.

[edytuj] Najbardziej znane utwory

Wolne tłumaczenie piosenki Włodzimierza Wysockiego Охота на волков, z której Kaczmarski zapożyczył sytuację wyjściową (tytułowe polowanie) zmieniając melodię i dostosowując metafory do polskich realiów (zniknęły np. z tekstu czerwone chorągiewki, symbol irracjonalnej bariery, którą wilk musi pokonać, a pojawiły się gończe psy nań szczute)
W dorobku Jacka Kaczmarskiego znajduje się kilka "epitafiów" poświęconych twórcom. Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego zajmuje miejsce szczególne, zarówno ze względu na wpływ, jaki Wysocki wywarł na twórczość Kaczmarskiego, jak i ze względu na kunsztowną formę i uniwersalizm poruszanych tematów, dla których postać bohatera epitafium jest jedynie pretekstem.
Pieśń – symbol. Inspirowana piosenką Lluísa Llacha, L'Estaca (Pal), do której melodii Jacek Kaczmarski napisał wiersz Mury. Piosenka stała się hymnem Solidarności i symbolem walki z reżimem, roli poety ("śpiewał, że czas by runął mur... oni śpiewali wraz z nim") mimo gorzkiej, paradoksalnej wymowy ostatniej zwrotki, powszechnie pomijanej przez odbiorców ("A mury rosną, łańcuch kołysze się u nóg").

[edytuj] Droga twórcza

[edytuj] Mistrzowie

Po spotkaniu z Wysockim w 1974 roku zrozumiałem, że piosenka nie jest jedynie umiejętnością napisania tekstu i skomponowania muzyki. Może być sposobem wyrażania najgłębszych, najbardziej podstawowych treści. [...] Myślę, że wszystko, co pisałem w latach 1974-78, było pod wpływem Wysockiego, zarówno w materii poetyckiej, jak i w sposobie wykonania.[8]

Fascynacja Wysockim wyrażała się w tłumaczeniach jego piosenek, parafrazach i nawiązaniach, a także naśladowaniem ekspresji wokalnej i swoistym ukształtowaniem światopoglądu artystycznego.

Piosenki napisane wg Wysockiego:

Tłumaczenia z Wysockiego:

Wysockiemu poświęcił też Jacek Kaczmarski jeden ze swoich najsłynniejszych utworów – Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego.

Jacek Kaczmarski był zafascynowany dokonaniami muzycznymi Boba Dylana z wczesnego okresu jego twórczości. Dokonywał tłumaczeń jego utworów, niektóre z nich doczekały się nagrania. Występ Boba Dylana zamykający koncert na rzecz ludzi głodujących w Etiopii, podczas którego artysta wystąpił pod wyraźnym wpływem środków psychoaktywnych, skłonił Kaczmarskiego do napisania utworu znanego jako "Bob Dylan" bądź "Epitafium dla Boba Dylana".

Tłumaczenia z Dylana:

[edytuj] Inspiracje

[edytuj] literackie

Jacek Kaczmarski obficie korzystał ze skarbnicy literatury polskiej i światowej, czerpiąc z niej inspirację, traktując jako podstawę do gry z czytelnikiem, a czasem przenosząc na grunt polski twórczość innych poetów w tłumaczeniach i parafrazach. Nawiązywał do stylistyki innych poetów, do motywów funkcjonujących w dziełach literatury. Inkrustował swoje teksty cytatami z dzieł literackich (np. O wojnie galijskiej Juliusza Cezara[9]), dokumentów historycznych, czy tekstów kultury – np. kolęd[10].

[edytuj] malarskie

Ambasadorowie (Hans Holbein)
Patrzą przed siebie śmiało, pewni swoich racji,
Wszak dyplomacja włada wszystkim dziś – co żyje,
A oni – kwiat szesnastowiecznej dyplomacji!

Ambasadorowie
Pejzaż z upadkiem Ikara (Pieter Bruegel (starszy))
Porażone nieba skalą
Morze cierpnie gęsią skórką...
Z migotliwą znika falą
Z kroplą wosku martwe piórko.

Upadek Ikara
Rejtan (Jan Matejko)
Koszulę z piersi zdarł, zupełnie jak w teatrze,
Polacy – czuły naród – dali nabrać się:
Niektórzy w krzyk, że już nie mogą na to patrzeć,
Inni zdobyli się na litościwą łzę.

Rejtan, czyli raport ambasadora
Wigilia na Syberii (Jacek Malczewski)
Talerz podstawiam by nie uronić
Tego czym życie się słodzi
Inny w talerzu pustym twarz schronił
Bóg się nam jutro urodzi.

Wigilia na Syberii
Rycerz, śmierć i diabeł (Albrecht Dürer)
Tak zbrojni w moce, na które nie ma lekarstwa
Będziemy nadal stawiać i zwalać mocarstwa.

Siedem grzechów głównych
Wiosna roku 1905 (Stanisław Masłowski)
Pusta ulica pachnie deszczem
W drzewach jasny puszy się liść
W mokrym powietrzu ciągle jeszcze
Krąży kozacki gwizd!

Wiosna 1905
Grający w karty (Michelangelo Merisi da Caravaggio)
Jeśli siadasz przy tym stole zważ,
że światło nie najlepsze
A partnerzy w każdym razie przypadkowi.
[...]
Swoje zapasowe asy trzymaj długo blisko nerek
Póki nie zostanie ci już nic innego.

Szulerzy
Lekcja anatomii doktora Tulpa (Rembrandt)
Leż przed wami - wydany na nasz wzrok
Trupia zagadka, nieruchomy bramin
I patrzy jaszczurzymi powiekami
Na siedem zdumień na widok jego zwłok,
Na nasze ruchy, na chciwy gest i krok,
Karki w koronkach, kaftany z wyłogami.

Lekcja anatomii doktora Tulpa
Ślepcy (Pieter Bruegel (starszy))
Potykam się, więc ręce w przód, do góry twarz, w dół lecę!
O, ciemny boże mego życia, miej mnie w swej opiece!
Nie puścić kija! Paść na wznak! Plecami na kamienie!
To tylko rów, przydrożny rów, już po przerażeniu....

Przypowieść o ślepcach
Walka karnawału z postem (Pieter Bruegel (starszy))
Dosiadł stulitrowej beczki kapral kawalarzy
Kałdun - tarczą, hełmem - rechot na rozlanej twarzy.
Zatknął na swej kopii upieczony łeb prosięcia,
Będzie żarcie, będzie picie, będzie łup do wzięcia

Wojna postu z karnawałem

[edytuj] filmowe

W twórczości Kaczmarskiego znalazło się również miejsce na odwołania do filmów. Niewątpliwie najważniejszym utworem tego typu jest "Rublow", odwołujący się do filmu Andrieja Tarkowskiego. Innymi utworami inspirowanymi dziełami Tarkowskiego są "Stalker" i "Ofiara", z kolei "Kuglarze" to utwór inspirowany filmem "Wieczór kuglarzy" w reżyserii Ingmara Bergmana. Piosenka "Reportaż" jest z kolei opisem filmu Jacka Petryckiego, poświęconego wojnie w Bośni.

[edytuj] Dyskografia

Zobacz więcej w osobnym artykule: dyskografia Jacka Kaczmarskiego.

[edytuj] Bibliografia

[edytuj] Poezja

[edytuj] Proza

[edytuj] Śpiewniki

[edytuj] Wydawnictwa podziemne

Po roku 1981, kiedy płytę z programem Krzyk cenzura, zamiast do dystrybucji, skierowała na przemiał, szczególnie zaś po rozpoczęciu przez Jacka Kaczmarskiego działalności w Radiu Wolna Europa – oficjalnie w Polsce nie można było wydawać jego twórczości. Nie znaczy to, że nie była ona znana. Popularność piosenek Kaczmarskiego rosła w dużej mierze dzięki wydawnictwom podziemnym. O sile oddziaływania wydawnictw podziemnych można było się przekonać w 1990 roku, kiedy to na pierwsze "poemigracyjne" koncerty Kaczmarskiego przychodziły tysiące słuchaczy.

Powyższa bibliografia wydawnictw podziemnych została sporządzona na podstawie katalogów Biblioteki Narodowej. Niektóre zapisy nie posiadają miejsc wydania lub nazwy wydawnictwa. Wynika to z charakteru publikacji ukazujących się poza oficjalnym obiegiem wydawniczym.

[edytuj] Bibliografia prac o Jacku Kaczmarskim

wiersz Kanapka z człowiekiem
publikacja oparta na pracy doktorskiej w całości poświęconej Jackowi Kaczmarskiemu, jako twórcy, który świadomie wybiera piosenkę jako sposób wypowiedzi artystycznej.

[edytuj] Prace doktorskie poświęcone twórczości Jacka Kaczmarskiego

[edytuj] Prace magisterskie poświęcone twórczości Jacka Kaczmarskiego

[edytuj] Kaczmarski w podręcznikach

Szkoła podstawowa

Mury

Gimnazjum

Lot Ikara
Powtórka z Odysei
Dwie Skały
Mury

Szkoły ponadgimnazjalne

Samosierra
Mury
Mury
Pan Kmicic
Rejtan, czyli raport ambasadora
Samosierra
Zesłanie studentów
Epitafium dla Brunona Jasieńskiego

Materiały pomocnicze

omówienie Epitafium dla Brunona Jasieńskiego

[edytuj] Przypisy

  1. http://www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=3506030
  2. http://www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=3354639
  3. http://www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=3354038
  4. Grażyna Preder, Pożegnanie barda, Koszalin 2005, s. 120
  5. Sarbanda Haendla z Suity 11 d-moll w formacie mid
  6. "Świat gitary klasycznej i akustycznej" nr 4 (4) sierpień/wrzesień 1997, str. 56, rozmowa Tomasza Konfederaka z Jackiem Kaczmarskim
  7. audycja "Sekrety – konkrety", wrzesień 1999, program III PR
  8. W. Maszenda, Chcę konfrontacji [rozmowa z J. Kaczmarskim], Tygodnik Solidarność nr 18 (85)
  9. Lekcja historii klasycznej, [1]
  10. Wigilia na Syberii, [2]

[edytuj] Linki zewnętrzne

Jacek Kaczmarski - Czy wiesz...

Jacek Kaczmarski - Artykuł na medal

© 2008 Netencyclo - Netencyclo Strona główna - # Zasady ochrony prywatności - Informacje prawne - Program Policies
Netencyclo, the Wikipedia mirror : the biggest multilingual free-content encyclopedia on the Internet. Tę stronę ostatnio zmodyfikowano 01:03, 10 maja 2007. Tekst udostępniany na licencji GNU Free Documentation License. (patrz: Prawa autorskie) All Wikipedia content is licensed under the GNU Free Documentation License (see details). Content on this web site is provided for informational purposes only. We accept no responsibility for any loss, injury or inconvenience sustained by any person resulting from information published on this site. We encourage you to verify any critical information with the relevant authorities.